Wady zgryzu

Co to takiego?

Wadami zgryzu nazywa się odstępstwa w ułożeniu arkad zębowych, lub poszczególnych zębów względem siebie. W wyniku takich przestawień może ulegać zmianie powierzchnia zgryzu, a tym samym linia w jakiej zęby szczeki i żuchwy stykają się ze sobą. Pojedyncze zęby oraz całe arkady mogą się obniżać, podwyższać, odstawać do przodu, do tylu i na boki. Często u jednego pacjenta występuje wiele różnych zaburzeń, które maja wpływ na cały proces żucia pokarmu. I równie często wada zgryzu łączy się z innymi problemami.

Wada zgryzu u szynszyli. Ząb P1 żuchwy jest mocno przerośnięty na wysokość i pochylony do przodu, zaś ząb M3 szczęki skręcony jest bocznie i ku tyłowi. Widoczna jest także wtórna wada zębów siecznych.

Wady zgryzu mogą być wrodzone i nabyte. Wrodzone wady (często o podłożu genetycznym) zdarzają się tylko u młodych zwierząt i najczęściej dotyczą zębów siecznych. Wady nabyte ujawniają się z czasem, u zwierząt już dorosłych (powyżej 1 roku) i mogą dotyczyć każdego zęba lub wielu zębów na raz Warto zaznaczyć, że w tej grupie zwierząt wady siekaczy są najczęściej konsekwencją choroby zębów policzkowych, nie zaś chorobą samodzielną.

Przyczyny oraz mechanizm powstawania

Dokładne przyczyny oraz mechanizm powstawania nabytych wad zgryzu wciąż są niejasne. W powszechnym obiegu są dwie teorie, które zgadzają się, że podłożem dla zmian są błędy dietetyczne, jednak wskazują na zupełnie różne obszary wpływu tych błędów.

Pierwsza teoria zakłada, że zmiany zaczynają się od czubków zębów. W wyniku niskiej ścieralności ubogiej we włókno diety i niefizjologicznego układania szczęk podczas żucia niewłaściwych pokarmów (głównie chodzi o karmy komercyjne uformowane w zbyt duże granulki) dochodzić ma do nadmiernego wyrastania koron klinicznych. Zęby stają się za długie uniemożliwiając prawidłowe zamykanie jamy ustnej. Zwiększa się także wzajemny nacisk stale rosnących na przeciw siebie zębów. W wyniku sił działających w punkcie styku ząb zamiast wyrastać w kierunku jamy ustnej, zaczyna cofać się wgłąb zębodołu z czasem deformując otaczającą kość.

W drugiej teorii zmiany zaczynają się od wierzchołka. W wyniku niedoborów wapnia, witaminy D3 i/lub nadmiaru fosforu w diecie dochodzi do zmian w kości podtrzymującej wierzchołek. Kość staje się miękka i plastyczna, a wierzchołek ulega przerostowi wstecznemu. Zmiany w położeniu wierzchołka wpływają na trajektorię wzrostu całego zęba, a jego oś długa ulega zakrzywieniu.

W obu scenariuszach z biegiem czasu choroba stomatologiczna zaostrza się. Zmiany w jednym zębie sprzyjają chorobie kolejnych, postępuje demineralizacja kości i osłabienie więzadeł zębodołowych. Zęby stają się ruchome, przestają do siebie ściśle przylegać, a miejsca przyczepu błony śluzowej dziąsła do zęba tracą szczelność. W powstałych szczelinach międzyzębowych i kieszonkach dziąsłowych zbierają się cząstki pokarmu i włosy. W ten sposób bakterie z jamy ustnej dostają się do przestrzeni periodontologicznych i rozwija się lokalnie stan zapalny. Obecność stanu zapalnego tuż pod linią dziąsła powoduje zanik kości i coraz głębsze obnażanie korony zębodołowej. To z kolei dalej osłabia przyczep zęba i powiększa zakres ruchomości. Z biegiem tygodni i miesięcy bakterie poprzez ciągłość tkanek schodzą na dno zębodołu i na sąsiednie zęby. Kość zębodołowa objęta procesem zapalnym ulega deformacji a w końcu resorpcji. W ostatniej fazie, gdy siły odpornościowe organizmu nie mogą poradzić sobie ze stanem zapalnym zaczyna formować się ropień. Jeśli wcześniej kość uległa przeżarciu na wylot ropień rośnie pod skórą i deformuje twarz zwierzęcia. Jeśli kość wciąż zachowuje integralność to ropień formuje się wewnątrz niej, rozlewając się między zębami.

wady zgryzu

Niektóre wady zgryzu związane są ze zmianą kąta położenia zęba bez współistniejącego zapalenia w obrębie zębów, dziąseł czy zębodołów. W takich przypadkach ząb rośnie wadliwie (krzywo) dlatego, gdyż zmieniła się jego pozycja w zębodole. Może dochodzić do kaleczenia policzków albo języka, jednak po skorygowaniu zęba do odpowiedniego kształtu i wysokości może on być używany podczas żucia. Taki typ wady najczęściej występuje u królików w początkowym i umiarkowanym stadium choroby stomatologicznej.

Widoczne najbardziej powszechna wada stomatologiczna u królika, czyli powstawanie ostrych wyrośli zębowych na językowej powierzchni zębów P2 i M1 żuchwy. Takie wyrośla, zwane potocznie dziobami, mogą kaleczyć język.

króliki

Z kolei wady zgryzu związane z wysokością zębów, czy bardziej precyzyjnie z wysokością koron klinicznych są najczęściej wtórne do stanu zapalnego w obrębie zębodołu czy nawet wierzchołka. Zęby, które wyrastają nadmiernie na wysokość najczęściej po prostu bolą. Zwierzę unika nacisku na bolesny ząb w trakcie żucia, więc nie zachodzi ścieranie. Taki typ wad zgryzu najczęściej pojawia się u szynszyli.

Wpływ stanu zapalnego najlepiej jest widoczny przy porównaniu powierzchni kości zdrowego osobnika oraz osobnika z wadą stomatologiczną. Wysokość koron zębów jest proporcjonalna do ich używania. Nadmiernie wyrośnięte zęby najczęściej bolą i zwierzę je odciąża. Warto nadmienić, że u większości szynszyli objawy choroby rozpoznaje się bardzo późno, kiedy choroba jest już zaawansowana, a możliwości leczenia ograniczone.

szynszyle20151128_163549

U świnek morskich częstą pierwotną przyczyną wad stomatologicznych są tak zwane zęby olbrzymie. Nazwa tych zębów dobrze oddaje charakter samej wady, w przebiegu której powstają masywne konglomeraty zębowe, dużo szersze, grubsze i także wyższe niż prawidłowe zęby. Medycznie patrząc ząb olbrzymi jest wynikiem hiperplazji (czyli nadmiernego, patologicznego rozrośnięcia) szkliwa lub/ i zębiny w wyniku uszkodzenia komórek produkujących te tkanki. Zęby takie mogą rozpychać się w zębodołach i przesuwać inne zęby w losowe kierunki co utrudnia żucie i potęguje wadę zgryzu. Poprzez specyfikę przyczepów ścięgien mięśni odpowiedzialnych za żucie często doprowadzają do zmian w stawie skroniowo-żuchwowym. Mogą także deformować kości czaszki czy uszkadzać tkanki miękkie. I przede wszystkim bolą.

Widok zęba olbrzymiego podczas badania jamy ustnej u świnki morskiej oraz zmiany wyrządzone przez ten sam ząb widoczne na czaszce po uśpieniu zwierzęcia. Warto zwrócić uwagę na duże ilości włosów powbijane w przestrzenie periodontologiczne pozostałych zębów (strzałki).

świnki1

Skutki

Skutkiem rozwijającej się wady zgryzu, jaka by nie była, jest zmiana wzajemnych relacji między zębami. Zaciera się prawidłowa powierzchnia zgryzu, a żucie z czasem staje się coraz mniej efektywne. Jedzenie jest gorzej rozdrabniane, a w konsekwencji gorzej trawione. Składniki odżywcze nie mogą zostać przyswojone, więc mimo jedzenia zwierzę potrafi głodować. Przerastające korony kliniczne mogą kaleczyć błonę śluzową jamy ustnej, a wierzchołki mogą deformować kość zębodołową i uszkadzać jamy nosowe, struktury oczodołu, czy napinać mięśnie. To powoduje ból, przez co zwierzę je mniej i chudnie coraz bardziej. Pojawia się stres psychiczny, spadek odporności, nierzadko dorzucają się kolejne choroby (np. wada zgryzu predysponuje do zatkań w przewodzie pokarmowym, czy rozwoju kokcydiozy). Długoterminowo wada pozostanie ze zwierzakiem przez całe dalsze życie. Nie można jej cofnąć, a jedynie spowalniać jej postęp.

Leczenie

Leczenie polega przede wszystkim na ustaleniu pierwotnej przyczyny wady stomatologicznej do czego potrzeba dokładnego badania stomatologicznego wraz ze zdjęciami rentgenowskimi. Dla przykładu: ząb może być przerośnięty i kaleczyć policzek dlatego, że jego wierzchołek jest w stanie zapalnym, zwierzę unika nacisku na chory ząb i stąd przerost. W takiej sytuacji korekcja chorego zęba może przynieść chwilową poprawę, ale na dłuższą metę tylko zaszkodzi, bo opóźni rozpoznanie pierwotnego problemu.

W sytuacjach niepowikłanych, czyli wtedy, gdy wada ma związek z przesunięciem zęba (lub zębów) wiele zależy od jej stopnia zaawansowania, czasu trwania i objawów klinicznych jakie powoduje. W początkowych stadiach wystarczają regularne wizyty u stomatologa i korekcje. Konieczna jest szybka zmiana diety i uzupełnienie niedoborów składników pokarmowych, jeśli takowe występują. Ostateczną formą leczenia zwykle bywa decyzja o operacji ekstrakcji zęba, lub zębów.

Bibliografia

  1. Böhmer E. Dentistry in rabbits and rodents. Wiley-Blackwell 2015
  2. Capello V. Rabbit and Rodent Dentistry Handbook. Wiley-Blackwell 2005
  3. Capello V, Lennox A. M, Widmer W. Clinical Radiology of Exotic Companion Mammals 2008
  4. Crossley D. A. Dental Disease in Chinchillas 2003
  5. Harcourt-Brown F, Chitty J. Rabbit Surgery, Dentistry and Imaging. BSAVA 2013
  6. Harcourt-Brown F. The Progressive Syndrome of Acquired Dental Disease in Rabbits. Journal of Exotic Pet Medicine 2007
  7. Varga M. Textbook of Rabbit Medicine 2nd edition. Elsevier. Butterworth-Heinemann 2014